Wieści…

W Polsce zdaje się ciągle jeszcze zima. Tutaj codziennie między 24-28 na plusie ale też jakby zima, przynajmniej tak to nazywam. Jednak od czasu do czasu słupek rtęci pnie się coraz wyżej. To znak, że krok po kroku wchodzimy w czas miejscowych upałów, które zakończą się wraz z najbliższym deszczem gdzieś w okolicach czerwca. Pierwszym od września ubiegłego roku.

Mimo tych „chłodów” a może dzięki nim Czad znajduje się obecnie miedzy dwoma wielkimi wydarzeniami. Na początku stycznia miały miejsce uroczyste obchody 50- lecia Niepodległości kraju a na 13 lutego przewidziane są wybory do miejscowego parlamentu. Kampania w pełni, choć większość jest pewna, że i tak zdecydowanie wygra partia powiązana z osobą obecnego prezydenta.
Wygra bo to jedyna obecnie istniejąca możliwość, tak jak u nas przed 1989 mogła wygrać tylko PZPR. Chyba, że coś się wydarzy, bo w echu kampanijnej propagandy ludzie przekazują sobie informacje z Tunezji, Egiptu, Sudanu. Przekazują i pytają czy przyjdzie również kiedyś moment na takie wydarzenia tu w Czadzie? Łatwo nie będzie.

W ostatnią niedzielę, być może dla ostrzeżenia, pozbawiono prawie całą stolicę elektryczności (w sumie reglamentowanej i tak, dostępnej tylko dla części mieszkańców) i wyprowadzono na ulicę więcej niż zwykle uzbrojonego wojska. Muszę przyznać, że robi to wrażenie. Noc oświetlana blaskiem księżyca i uzbrojeni na każdym skrzyżowaniu. Pokonując je zablokowałem w aucie drzwi. Niby nic, a jednak…

W parafii też jakby żywiej. Kandydaci do tegorocznego chrztu rozpoczęli bezpośrednie przygotowanie. Obok katechezy przeprowadzamy teraz dwa razy w miesiącu specjalne weekendowe skupienia. Przewidziane też są egzaminy z wiedzy i rekolekcje.

Zakończył się pierwszy etap naszych prac materialnych. W końcu mamy małą kaplicę, w której możemy przechowywać Najświętszy Sakrament i sprawować codzienną Mszę świętą. Legion Maryi zainicjował w niej modlitwę różańcową (każdy wtorek) , a młodzież czwartkowe adoracje.

Ku naszej wielkiej radości powstał też tzw. ołtarz czyli miejsce gdzie sprawowana jest niedzielna eucharystia. Skromne rzeczy a cieszą i mobilizują.

Trwają również przygotowania do stworzenia przy naszej szkole podstawowej odpowiednika naszego gimnazjum. Rodzice pragną w ten sposób ułatwić swoim pociechom kontynuowanie edukacji. Na chwilę obecną jest to bardzo utrudnione gdyż najbliższe gimnazjum jest po za naszą miejscowością . Mamy nadzieję, że pierwsza klasa zacznie funkcjonować już po najbliższych wakacjach.

Pozdrawiam serdecznie.

Napisz komentarz: